Rozpętana na nowo przez Donalda Trumpa wojna handlowa wywołała paniczną wyprzedaż na światowych giełdach, również na Wall Street. Jak pisaliśmy, indeks Nasdaq Composite zaczął w piątek rynek niedźwiedzia, bardzo mocno traciła też ropa naftowa. Amerykańskie firmy biją na alarm, ostrzegając, że nowe taryfy celne uderzą w ich biznes, a inne kraje podejmują już działania odwetowe – w tym Chiny, które nałożyły cła na cały import z USA.
Donald Trump komentuje cła odwetowe Chin. „Popełnili błąd”
Ruch ten spotkał się z gwałtowną reakcją Trumpa, który na portalu Truth Social oświadczył w piątek, że nie zamierza się ugiąć, a jego „polityka nigdy się nie zmieni”. Stwierdził też, że Chiny popełniły błąd, bo „spanikowały”, uderzając w USA wysokimi cłami odwetowymi, mimo że Biały Dom – jak przekonuje Trump – „bardzo ciężko pracuje nad umową, która ma uratować TikToka”.
„Mamy nadzieję na dalszą współpracę w dobrej wierze z Chinami, które, jak rozumiem, nie są zbyt zadowolone z naszych wzajemnych ceł (niezbędnych dla uczciwego i zrównoważonego handlu między Chinami a USA!). To dowodzi, że cła są najpotężniejszym narzędziem ekonomicznym i są bardzo ważne dla naszego bezpieczeństwa narodowego!” – napisał Donald Trump.