Reklama

Firma Roleski stawia na rozwój organiczny

W Firmie Roleski ucinają spekulacje o przejęciach oraz debiucie na GPW. Chcemy pozostać firmą rodzinną, która rozwija się organicznie - podkreślają

Publikacja: 12.10.2010 10:48

Firma Roleski stawia na rozwój organiczny

Foto: Materiały Producenta

Tomasz Petelicki, dyrektor zarządzający Firmy Roleski potwierdza, że do spółki zwracają się inwestorzy branżowi i finansowi zainteresowani jej przejęciem. -- Nie rozważamy takiej opcji. Nie bierzemy pod uwagę także przejmowania innych producentów z branży -- podkreśla.

Firma, którą 1972 r. założyła rodzina Roleskich (do dziś jej jedyni właściciele) ma w dalszym ciągu rozwijać się organicznie. W tym roku jej przychody, tak jak w roku poprzednim, powinny pójść w górę o ok. 10 proc. Firma Roleski nie publikuje wyników finansowych. Według naszych szacunków przekraczają one 100 mln zł rocznie.

Firma ze Zbylitowskiej Góry jest -- obok Kamisa -- największym producentem musztardy, na którą Polacy wydają według MEMRB ponad 200 mln zł rocznie. Znajduje się ona także w pierwszej piątce przedsiębiorstw wytwarzających w naszym kraju keczupy, majonezy i sosy majonezowe. Nielsen podaje, że od sierpnia 2009 r. do lipca 2010 r. łącznie na te produkty wydaliśmy ok. 1 mld zł.

Obecnie firma koncentruje się na rozwijaniu oferty dressingów. Najprawdopodobniej na przełomie 2010 i 2011 r. trafią do sklepów jej nowe sosy z kategorii premium, czyli tzw. wysokiej półki cenowej. -- Uważamy, że warto inwestować w ten segment rynku, ponieważ w Polsce zainteresowanie konsumentów tą kategorią systematycznie rośnie -- uważa Tomasz Petelicki.

Produkty Firmy Roleski dostępne są w całej Polsce, ale jej pozycja jest najsilniejsza w południowo -- wschodniej części kraju. -- Chcemy wzmocnić sprzedaż we wszystkich regionach m.in. poprzez intensywniejsze działania marketingowe i rozszerzenie dystrybucji -- zapowiada Tomasz Petelicki.

Reklama
Reklama

Sprzedaż na rynek krajowy generuje 50 proc. sprzedaży spółki. Około 6 proc. z tego to marki własne. W przypadku sprzedaży zagranicznej produkty wytwarzane na zlecenie stanowią ok. 50 proc. Wyroby Firmy Rolewski trafiają m.in. do krajów Unii Europejskiej, Rosji oraz na Białoruś.

W ciągu ostatnich trzech lat spółka przeznaczyła na inwestycje w maszyny ponad 20 mln zł. Łącznie z wydatkami na inne środki trwałe, m.in. grunty kwota ta jest o ponad 30 mln zł wyższa. -- W 2011 r. na inwestycje wydamy 5-7 mln zł -- mówi Tomasza Petelicki. Dodaje, że od 2012 r. tempo, w jakim inwestuje spółka nieco wyhamuje.

Obecnie w Firmie Roleski pracuje ok. 340 osób. Należy do niej 20 linii produkcyjnych. Są w stanie wyprodukować dziennie: 42 tony sosów,45 ton majonezu,93 tony keczupów oraz 99 ton musztardy.

Biznes
Prezes Orlenu o fuzjach, inwestycjach poprzedników i cenach paliw
Biznes
Nowe cła Trumpa, Lex Huawei i groźby Orbana
Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama