4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Słowo „komunizm" zaczyna przybierać coraz to nowe barwy. Nie bardzo wiadomo właściwie, czym jest to, co się skończyło (lub nie). Myślę, że najogólniej „komunizm" to sposób sprawowania władzy, i po 1989 roku zdarzało mi się odnieść wrażenie, że odzywają się dalekie echa w formie jedynie słusznych idei.
Niestety, pogrzeb „Inki" do nich należy. Panie Marszałku: „Inka" zginęła w Polsce, w której stacjonowały wojska radzieckie. Jej matka zginęła z rąk gestapo za czasów okupacji niemieckiej. Ojciec „Inki" w młodości został zesłany na Syberię. Życie tej młodej bohaterki upłynęło w poczuciu nieustannego zagrożenia ze strony obcego agresora. Każdy krok groził aresztowaniem, torturami i śmiercią. Jej matka nie tylko nie załamała się po ponownej zsyłce męża, ale tym bardziej podjęła wyzwoleńczą walkę. „Inka", widząc matkę w więzieniu, z wybitymi zębami, po torturach, nie załamała się, tylko też podjęła walkę. Obie, torturowane, nie wydały nikogo.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Stawianie na to, że wojna zakończy się w ciągu najbliższych kilku miesięcy, jest naiwnością. Należy wręcz poważn...
Ludzie głosujący na Trumpa nie cierpią imigrantów, szczególnie pochodzenia indyjskiego. A oni są genialni. Jense...
Historyczni faszyści militaryzowali społeczeństwo, gloryfikowali przemoc i dążyli do konfliktów zbrojnych. Braun...
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...