Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca średnio na emerytury o ok. 7,5–8 proc. więcej niż powinien, ponieważ nie używa tzw. tablic progresywnych trwania życia – do takich obliczeń sporządzonych przez eksperta z branży emerytalnej dotarła „Rzeczpospolita".
Przy określaniu wysokości emerytur ZUS korzysta z tablic trwania życia, które prezes GUS ogłasza w Monitorze Polskim co roku do 31 marca. Wskaźniki zawarte w tablicy trwania życia nie stanowią jednak prognozy długości życia, a średnie dalsze trwanie życia nie dotyczy osób żyjących obecnie, lecz określa średni wiek, jakiego dożyli ci, którzy zmarli np. w 2016 r.