Zapytany na kiedy szacuje potencjalny termin powrotu MAXów do operacji Dickson odpowiedział, że żaden taki harmonogram nie istnieje: — W żadnym wypadku nie pozwolimy na to, aby MAXy wróciły do operacji, dopóki nie będę miał absolutnej pewności, że jest to bezpieczne. Po prostu śledzimy wszystkie wydarzenia z tym związane i zanim zgodzimy się na powrót tych maszyn do latania z pasażerami, musimy być pewni, że zostały wykorzystane wszystkie możliwe technologie do naprawy samolotu, a piloci przeszli niezbędne szkolenia — mówił Dickson 12 sierpnia podczas uroczystości zaprzysiężenia w Departamencie Transportu.