Z sondażu przeprowadzonego przez IBRIS dla „Rzeczpospolitej" wynika, że aż 61,5 procent respondentów, nie chce, aby baza wojsk amerykańskich, o której budowę zabiega teraz prezydent Andrzej Duda oraz MON, nazywała się „Fort Trump" na cześć obecnego prezydenta USA. Za taką nazwą jest zaledwie co dziesiąty ankietowany (11,5 proc.), pozostali nie mają zdania na ten temat.
Najliczniejszymi przeciwnikami nazywania w taki sposób amerykańskiej bazy są mieszkańcy metropolii powyżej 500 tysięcy mieszkańców (70 proc.). To też głównie osoby wykształcone: mające ukończoną średnią lub też pomaturalną szkołę (66 proc.) oraz mający wykształcenie wyższe (63 proc.). Przeciwnikami takiej nazwy są przeważnie osoby, które oglądają programy informacyjne stacji telewizyjnych Polsat (67 proc.) oraz TVN (74 proc.). Przeważają osoby, które twierdzą że mają poglądy lewicowe. W grupie tej dominują wyborcy PSL, Koalicji Obywatelskiej N, PO i Barbary Nowackiej oraz w nieco mniejszym stopniu SLD Lewica Razem.