USA–Rosja. Doradcy Donalda Trumpa odradzają mu dzwonienie do Władimira Putina

Specjalny wysłannik Kremla Kiriłł Dmitriew wabił Waszyngton możliwościami zrobienia biznesu w Rosji. Ale nie podjął żadnych zobowiązań w sprawie rozejmu w Ukrainie.

Publikacja: 04.04.2025 18:15

USA–Rosja. Doradcy Donalda Trumpa odradzają mu dzwonienie do Władimira Putina

Foto: REUTERS/Kent Nishimura

– Bez wątpienia oni są nastawieni na rozwiązywanie problemów geopolitycznych. Słyszą Rosję w wielu sprawach – mówił wysłannik Putina Kiriłł Dmitriew po spotkaniach w amerykańskiej stolicy.

Mimo jego optymizmu doradcy prezydenta Trumpa odradzają amerykańskiemu przywódcy dzwonienie do Władimira Putina, by przełamać widoczny impas w rozmowach. – Dzwonienie do Putina, zanim zgodzi się on na zawieszenie broni, to kiepski pomysł – wyjaśniali anonimowi rozmówcy telewizji NBC News. Przyznawali jednak, że Trump może w każdej chwili wpaść na pomysł, by porozmawiać z Rosjaninem – i wtedy nikt nie będzie w stanie go przekonać, by tego nie robił.

Wysłannik Putina rozmawia w Waszyngtonie, jakby nie było wojny w Ukrainie

Tymczasem nic nie wskazuje, by Kreml zamierzał przerwać działania zbrojne. Dmitriew w Waszyngtonie skarżył się, że Ukraińcy nie przestrzegają zakazu atakowania obiektów energetycznych, wymieniając stacje transformatorowe, które zostały uszkodzone odłamkami zestrzelonych ukraińskich dronów. Ale w trakcie jego wizyty rosyjska armia ostrzelała infrastrukturę energetyczną w Chersoniu i 45 tys. mieszkańców miasta zostało bez prądu.

– Ukraina skrupulatnie wypełnia porozumienie (o zakazie ataków na obiekty energetyczne – red.). (…) A USA, rzecz jasna, mogą kontrolować wykonanie tych decyzji: mają wystarczające środki techniczne, dane wywiadów i tak dalej. Na razie wygląda na to, że bez zastosowania przymusu Rosja będzie dalej wykonywała uderzenia na tę infrastrukturę – powiedział doradca ukraińskiego prezydenta Mychajło Podolak.

– W Arabii Saudyjskiej zgodziliśmy się na bezwarunkowe zawieszenie broni. Jak widzimy, Rosjanie na razie się na to nie godzą – mówił z kolei sam Wołodymyr Zełenski.

Nie wiadomo, czy i z kim wysłannik Putina rozmawiał w Waszyngtonie o zakończeniu wojny. A spotkał się tam podobno z jakimiś współpracownikami Trumpa i republikańskimi senatorami (wśród nich był Lindsey Graham).

Czytaj więcej

Donald Trump nie nałożył ceł odwetowych na Rosję. Dlaczego?

Według Kiriłła Dmitriewa rozmawiano o współpracy gospodarczej obu państw – jakby nie było wojny. – Omawialiśmy możliwe współdziałanie w Arktyce, w sferze metali ziem rzadkich – wymieniał. Podobno uzgodniono również wznowienie bezpośrednich połączeń lotniczych Moskwa–Waszyngton, tylko nie wiadomo, jak będą latały samoloty, ponieważ przestrzeń powietrzna Europy jest zamknięta przed Rosjanami.

Kreml twierdzi, że sankcje bardzo mu pomagają. I sugeruje, że należy je znieść

Dmitriew zapewnił też, że nie nagabywał Amerykanów o zniesienie sankcji. Wcześniej sam Władimir Putin, jako warunek zawieszenia broni na Morzu Czarnym (kolejnym po embargu na ataki na infrastrukturę energetyczną), domagał się dopuszczenia co najmniej jednego banku oraz rosyjskich eksporterów produkcji rolnej do systemu wymiany informacji międzybankowych SWIFT. W ramach sankcji za agresję na Ukrainę zostały od niego odcięte.

Zakłopotani Amerykanie przyznali, że „niektóre sankcje są nałożone nie przez nich”. SWIFT znajduje się w Belgii, podlega prawom unijnym, a przedstawiciele UE już zapowiedzieli, że sankcje zostaną zniesione, gdy Rosja opuści terytorium Ukrainy. Nic nie wiadomo, by Amerykanie wywierali jakiś nacisk na Brukselę w celu ponownego dopuszczenia rosyjskich banków do cywilizacji.

– Rosyjska gospodarka dobrze radzi sobie z ograniczeniami (…), a sankcje mogą zostać zdjęte, gdy amerykańskie firmy będą chciały wrócić (do Rosji) – mówił Dmitriew, sugerując, że Amerykanie powinni wywrzeć nacisk na Europę.

Czytaj więcej

Rosja: Największa mobilizacja żołnierzy od trzech lat. Putin podpisał dekret

Tymczasem sami rosyjscy eksperci przeczą urzędowemu optymizmowi Dmitriewa w sprawie radzenia sobie z ograniczeniami. Według nich całe branże padły ofiarą sankcji. „Komunikacja z kupującymi w dużej mierze jest określona przez fakt, że rosyjska strona z góry znajduje się w gorszej pozycji negocjacyjnej, bo nasz kompleks paliwowo-energetyczny zależy od eksportu” – w ten sposób w jednym z raportów analitycy moskiewskiego MGIMO opisali, w jaki sposób nabywcy z Indii i Chin korzystają z odcięcia Rosjan od europejskiego rynku i wymuszają obniżenie cen na rosyjską ropę i paliwa.

Obecnie nic nie wskazuje na to, by Kreml chciał przerwać działania zbrojne. Sam Putin zapewniał: „dociśniemy ich” (ukraińską armię), jednocześnie sprzeciwiając się obecności europejskich sił pokojowych nad Dnieprem, przyjęciu Kijowa do NATO i udzielaniu Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa przez Zachód. Putin żąda „neutralności” Ukrainy i jej rozbrojenia.

– Niektóre gwarancje bezpieczeństwa, w tej czy innej formie, mogą być do przyjęcia – powiedział mimo to Dmitriew w Waszyngtonie.

Jednak Mychajło Podolak sądzi, że konieczny będzie „dodatkowy, ostry nacisk sankcyjny”, ponieważ „jak widać, Putin nie zamierza przerywać wojny poprzez negocjacje; bez przymusu się nie obejdzie”.

– Bez wątpienia oni są nastawieni na rozwiązywanie problemów geopolitycznych. Słyszą Rosję w wielu sprawach – mówił wysłannik Putina Kiriłł Dmitriew po spotkaniach w amerykańskiej stolicy.

Mimo jego optymizmu doradcy prezydenta Trumpa odradzają amerykańskiemu przywódcy dzwonienie do Władimira Putina, by przełamać widoczny impas w rozmowach. – Dzwonienie do Putina, zanim zgodzi się on na zawieszenie broni, to kiepski pomysł – wyjaśniali anonimowi rozmówcy telewizji NBC News. Przyznawali jednak, że Trump może w każdej chwili wpaść na pomysł, by porozmawiać z Rosjaninem – i wtedy nikt nie będzie w stanie go przekonać, by tego nie robił.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Polityka
Polska gospodarzem "tajnej kolacji". Europa i Londyn szukają sposobów na dozbrojenie
Polityka
Donald Trump wzywa do „uwolnienia Marine Le Pen”. „To wszystko jest złe dla Francji”
Polityka
J.D. Vance: Cła mogły być znacznie wyższe
Polityka
Sąd Konstytucyjny przesądził o losie prezydenta Korei Południowej
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Polityka
Premier Danii o zakusach Donalda Trumpa: Stabilność NATO się chwieje