Święta to nie jest dobry czas na trudne tematy, tym bardziej, jeśli jest nim coraz bardziej namacalne zagrożenie wojną. - Wiem, że to zabrzmi druzgocąco, zwłaszcza dla ludzi z młodszego pokolenia, ale musimy mentalnie oswoić się z nadejściem nowej epoki. Epoki przedwojennej. Nie przesadzam. Z dnia na dzień jest to coraz bardziej widoczne — powiedział Donald Tusk w rozmowie z "El Pais", "La Repubblicą", "Die Welt", "Le Soir", "Tribune de Geneve" oraz "Gazetą Wyborczą". I warto wrócić do tego wywiadu, gdyż tak wprost żaden z przywódców Unii Europejskiej nie mówił jeszcze o naszej przyszłości, która nie rysuje się w jasnych barwach.