Komisja powstała w 2017 r. przy Ministerstwie Sprawiedliwości, którym kierował Zbigniew Ziobro. Miała wtedy badać patologiczne przypadki zwrotu nieruchomości w Warszawie. Była sztandarowym projektem polityków Solidarnej Polski. Na jej czele stali m.in. Patryk Jaki oraz Sebastian Kaleta. Politycy ci wykorzystywali ją do atakowania władz stolicy – głównie Hanny Gronkiewicz-Waltz i Rafała Trzaskowskiego.
Po zmianie władzy wciąż działa. Bada m.in. decyzje zwrotowe, które były poprzedzone obrotem roszczeniami. W tym zakresie jest ścisła współpraca z urzędem miasta. Urzędnicy twierdzą, że mogą badać w zasadzie wszystkie decyzje, które zostały podjęte w ciągu 30 lat, ale przebija się też pogląd, że komisja powinna uchylać decyzje dekretowe bez ograniczenia czasowego.