3 września komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, na czele której stoi wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, uchyliła decyzję prezydenta miasta o zwrocie nieruchomości przy ul. Puławskiej 107B. Już dwa dni później ratusz wysłał wniosek do wydziału ksiąg wieczystych sądu, aby właścicieli wykreślić z księgi, a w ich miejsce wpisać urząd miasta.
– Ograbiono mnie z kamienicy, dzisiejsze działania można porównać z tymi z końca lat 40., gdy wprowadzono dekret Bieruta – mówi „Rzeczpospolitej" Michał Sobański, przedstawiciel arystokratycznego rodu, którego przodkowie zostali przez komunistów ograbieni z wielu nieruchomości.