Łukasz Warzecha: Po co wojsko w roli policji? Ta zmiana jest podejrzana

Nowe rozwiązanie wzbudza podejrzliwość i już widać w sieci, że sprzyja powstawaniu daleko idących hipotez. Trudno się dziwić. Wygląda na to, że ktoś się tutaj porządnie zagalopował, być może ze szlachetnymi intencjami.

Publikacja: 19.06.2024 04:30

Funkcjonariusze policji przy granicy polsko-białoruskiej w okolicach Kuźnicy

Funkcjonariusze policji przy granicy polsko-białoruskiej w okolicach Kuźnicy

Foto: PAP/Irek Dorożański/Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej

Jedną z najważniejszych gwarancji praw obywatelskich jest, że wojsko nie może być używane wewnątrz kraju. Użycie sił zbrojnych do działań wewnątrz państwa (poza specyficznymi rodzajami sił, jak Gwardia Narodowa w USA czy WOT w Polsce) kojarzy się – słusznie – z krajami, gdzie z demokracją jest kiepsko, gdzie dochodzi do przewrotów i instalują się junty, zaś w przypadku naszego kraju – z ponurymi czasami stanu wojennego. Od utrzymania porządku w państwie są policja i ewentualnie inne służby, poddane ścisłej cywilnej kontroli, która – owszem – nad wojskiem jest także, ale jednak bardziej oddalona.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Tylko 69 zł za pół roku czytania.

O tym, jak szybko zmienia się świat. Czy będzie pokój na Ukrainie. Co się dzieje w kraju przed wyborami. Teraz szczególnie warto wiedzieć więcej. Wyjaśniamy, tłumaczymy, inspirujemy.

Polityka
Rafał Trzaskowski zabrał głos ws. aborcji. Zapowiada „własną ustawę”
Polityka
Sondaż prezydencki: Mentzen zyskuje. Jest tuż za Nawrockim
Polityka
Bosak krytykuje słowa Tuska: Nasza polityka ma być oparta na „jeśli”? Litości
Polityka
„Polityczne Michałki”: Czy PiS uwierzy jeszcze w Karola Nawrockiego?
Materiał Promocyjny
Sześćdziesiąt lat silników zaburtowych Suzuki
Polityka
Ociepa po wystąpieniu Tuska: Spóźnił się ze swoimi diagnozami