4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Grzegorz Krychowiak
Każdy pamięta to doskonale. Dziecięce marzenia o wielkiej karierze piłkarskiej, prowadzone kolorowymi długopisami i flamastrami zeszyty z wyimaginowanymi rozgrywkami. Staranne rysowanie koszulek i ulubionych goli, wybieranie jedenastek marzeń, no i przede wszystkim rankingi. Całe mnóstwo rankingów. Podwórkowe turnieje, heroiczne boje z sąsiednim blokiem, osiedlem, miasteczkiem, wsią, po których zdarte do krwi kolana obnosiło się dumnie niczym ordery z pola bitwy. I chociaż często słupkami bramki były latarnia i kamień albo tornistry czy worki od kapci, dla nas te boiska były Camp Nou, Maracaną albo Wembley. Pokażcie dzieciaka, który nie miał osiedlowego Wembley... A każdy wygrany mecz był jak zwycięstwo w finale europejskiego pucharu. Można by przysiąc, że nawet „We Are the Champions" grali.
Dziś zdecydowana większość tych wyrośniętych już pasjonatów tkwi w korkach, by dojechać do pracy i zasiąść przed komputerami o 9 rano i trwać przy nich do 17, a marzenia dziecięce zostają marzeniami niespełnionymi. Puchar w górze przy wybuchających fajerwerkach i konfetti lecącym z nieba – to już nie dla nich.
Tylko dziewięciu Polaków zdobyło europejskie klubowe trofeum, w tym jeden z nich nawet klubowe trofeum światowe – Zbigniew Boniek (z Juventusem sięgał po Puchar Europy w 1985 roku, ale zdobył z nim także rok wcześniej Puchar Zdobywców Pucharów i Superpuchar), Józef Młynarczyk (z FC Porto Puchar Europy, Superpuchar i Puchar Interkontynentalny w 1987 roku), Andrzej Buncol (z Bayerem Leverkusen Puchar UEFA w 1988 roku), Euzebiusz Smolarek i Tomasz Rząsa (to samo trofeum z Feyenoordem w 2002 roku), Jerzy Dudek (słynny „Dudek Dance" w Stambule w 2005 roku, gdy jego Liverpool pokonał Milan i triumfował w Lidze Mistrzów), Tomasz Kuszczak (w finale nie grał, ale w zwycięskiej dla Manchesteru United edycji LM 2007/2008 zaliczył pięć występów, w tym trzy pełne) i Mariusz Lewandowski (z Szachtarem Donieck Puchar UEFA w 2009 roku). Dziewięciu spośród tych milionów, które uganiały się za piłką po betonowych podwórkach, piaskowych boiskach, pastwiskach, a wielkim świętem dla nich była gra na prawdziwej murawie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.