Reklama

Bogusław Chrabota: Jak zbudować nowe media publiczne

Po decyzji o postawieniu w stan likwidacji TVP, Polskiego Radia i PAP trzeba szybko wypracować formułę finansowania mediów publicznych. Należy tego dokonać z udziałem prezydenta. Bez niego nie ma szans na ustawę, która na nowo zdefiniuje ich misję, cele i zadania.

Publikacja: 29.12.2023 17:00

Bogusław Chrabota: Jak zbudować nowe media publiczne

Foto: AdobeStock

Media publiczne znów stały się przedmiotem ekstremalnej gry politycznej. Powinniśmy być na to przygotowani. Podobnie jak nie powinno nas to dziwić. A jednak skala i temperatura sporu, który obserwowaliśmy przez święta Bożego Narodzenia, szokuje. Media publiczne i PAP są rozdzierane na strzępy nie tylko przez strony politycznego sporu, ale również instytucje, które mają konstytucyjny obowiązek współdziałania dla dobra państwa.

Sytuacja wokół mediów publicznych, szczególnie po decyzji ministra kultury o postawieniu ich w stan likwidacji, jest tego zaprzeczeniem. A jeszcze bardziej przeraża, że wszystkie strony sporu świetnie wiedzą, że działania wokół mediów publicznych są katastrofalne z perspektywy ich wizerunku, wiarygodności i przyszłości. Wszyscy uczestnicy konfliktu ponoszą wspólną odpowiedzialność za ich degradację instytucjonalną, materialną i realny uszczerbek w kręgu odbiorców.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama