Reklama

Tadeusz Cymański: Znaleźliśmy się w raju samodzielnego rządzenia

W polityce obiektywna prawda często nie ma znaczenia, liczy się wrażenie i odbiór społeczny. Ja widziałem, że ci ludzie, którzy się kiedyś do mnie uśmiechali, pod koniec kadencji patrzyli na mnie krzywo. A zdarzały się wypowiedzi wulgarne albo nienawistne, typu „będziecie siedzieć” - mówi Tadeusz Cymański, poseł Solidarnej Polski, w Sejmie od 1997 roku.

Publikacja: 17.02.2023 10:00

Mój udział w Solidarnej Polsce, bo byłem jednym z założycieli tej partii, był uwarunkowany tym, że p

Mój udział w Solidarnej Polsce, bo byłem jednym z założycieli tej partii, był uwarunkowany tym, że partia będzie forsowała postulaty socjalne. My jako pierwsi mieliśmy w programie 300 zł dodatku na każde dziecko – mówi Tadeusz Cymański. Na zdjęciu prezentuje logo partii i objaśnia jego znaczenie, 24 marca 2012 r.

Foto: Grazyna Myslińska/Forum

Plus Minus: Spędził pan ćwierć wieku w parlamencie – polskim i europejskim. Jeszcze wcześniej został pan członkiem Porozumienia Centrum, pierwszej partii Jarosława Kaczyńskiego.

To zamierzchłe czasy. Do Porozumienia Centrum wstąpiłem jako burmistrz Malborka, czyli w 1990 roku, i działałem w tej partii do 1998 roku. Jednak bardziej byłem związany z ruchem związkowym. Miałem nadzieję, że nasz przełom polityczny będzie zmianą na rzecz ludzi pracy. Popierałem też prezydenckie aspiracje Lecha Wałęsy, co mnie zbliżyło do PC. Wałęsa był symbolem walki o wolność. W wyborach prezydenckich 1990 roku ludzie nie głosowali na Wałęsę, tylko na symbol.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama