Reklama

Cannes 2021: Radość po rocznej przerwie

Wielka feta, tłumy fanów, gwiazdy i „Annette” Leos Caraxa.

Aktualizacja: 07.07.2021 09:51 Publikacja: 07.07.2021 08:53

Cannes 2021: Radość po rocznej przerwie

Foto: PAP/EPA

-  Dzisiejszy wieczór spędzę w kinie po raz pierwszy od piętnastu miesięcy. Dziękuję, Thierry! – powiedział na konferencji prasowej członek tegorocznego jury, brazylijski reżyser Kleber Mendonca.

Reklama
Reklama

Słowo „dziękuję” słychać wszędzie, choć z drugiej strony dziwne wydaje się to, że w Cannes ludzie zachowują się tak, jakby pandemia całkiem się skończyła. Tenisiści w czasie zawodów wielkiego szlemu czy piłkarze na Euro żyją w bańkach. Tu, przed galą otwarcia festiwalu, tysiące osób czekało na bohaterów wieczoru, gwiazdy (bez maseczek) uśmiechały się do fotoreporterów stłoczonych przy wejściu do Pałacu, rozdawały autografy, robiły sobie selfie z fanami. Na szczycie schodów czekali dyrektorzy imprezy Pierre Lescure i Thierry Fremaux – nie obyło się bez uścisków. Wielkich sław kina zjawiło się mnóstwo – od Jodie Foster z żoną (w czasie uroczystości  aktorka po francusku dziękowała za Złotą Palmę za osiągnięcia życia) czy rudowłosej Jessiki Chastain aż do Adama Drivera i Marion Cotillard, bohaterów pierwszego konkursowego filmu „Annette” Leosa Caraxa.

No i oczywiście w ten pierwszy wieczór pojawiło się na czerwonym dywanie jury, które po raz pierwszy w 74-letniej historii będzie obradowało pod przewodnictwem czarnoskórego artysty. Spike Lee złamał kod wieczornych projekcji – pojawił się na czerwonym dywanie w sportowych butach, w różowym garniturze i różowych okularach.

Autor „Malcolma X” po raz pierwszy przyjechał na Lazurowe Wybrzeże w 1986 roku z filmem „Ona się doigra” („She’s Gotta Have It”), trzy lata później pokazał tu „Rób, co należy” („Do the Right Thing”) - opowieść o starciach między białą i czarną społecznością. Teraz zaś, na konferencji prasowej powiedział: „Człowiek mógł mieć nadzieję, że trzydzieści kilka cholernych lat później czarnoskórzy ludzie przestaną być ścigani i traktowani jak zwierzaki”. Nie mniej ostro zareagował na pytanie dziennikarza o sytuację w Gruzji. Donalda Trumpa, Jaira Bolsonaro czy Władimira Putina nazwał „gangsterami bez moralności i skrupułów”.

Jednak pierwszy konkursowy tytuł nie był wielką społeczną panoramą. „To muzyczna fantazja ze szczyptą komedii, miłości i seksu, z potworem, dzieckiem i nawet kilkoma trupami” - mówi o swoim filmie „Annette” Leos Carax. Legendarny reżyser  opowiedział o sławie, celebrytach, podniesionych do potęgi emocjach. „Annette” jest historią popularnego stand-upera, męża znakomitej śpiewaczki, ojca niezwykle uzdolnionej córki. Jest tu rzeczywiście wszystko: miłość, zazdrość, gdy w artystycznej rodzinie jedna osoba robi większą karierę niż partner, ambicja, wielki talent, ogromne rozczarowanie, uzdolnione, wykorzystywane dziecko, zbrodnia. A wszystko wyśpiewane przez Marion Cotillard, Adama Drivera i towarzyszący im zestaw aktorów.

Reklama
Reklama

Carax proponuje musical odrealniony, gdy w roli córeczki występuje drewniana lalka, ale przecież na swój sposób bardzo ciekawy. A już na pewno „Annette” jest wielkim sukcesem pop-rockowego duetu „The Sparks” stworzonego przez braci Rona i Russella Mael... dokładnie 50 lat temu. To oni są autorami scenariusza i muzyki nowego filmu Caraxa.

Świetny początek dla rozbawionego Cannes, które chce, trochę na siłę, zapomnieć o lockdownach i złych dniach. Ale też refleksja na temat świata pędzącego naprzód, owładniętego mrzonkami o potędze i sukcesie.

I tylko w tyle głowy kołacze się myśl, czy to radosne lato nie skończy się, jak już zapowiadają wirusolodzy, koronawirusową katastrofą.


Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama