– Kreml denerwuje się nie tylko z powodu Armenii i Azerbejdżanu, ale także całych swych peryferii: od Białorusi po Kirgizję. Myślę, że nie wiedzą, co robić – uważa David Kramer, były doradca amerykańskiego sekretarza stanu w republikańskiej administracji George'a Busha.
Wojna o Górski Karabach trwa już od miesiąca i pochłonęła prawdopodobnie kilka tysięcy ofiar. Obecnie Ormianie ją przegrywają, a armia azerska zajęła znaczną część terytorium administrowanego wcześniej przez rząd ormiańskiego Górskiego Karabachu. Przede wszystkim oddziały ormiańskie zostały wyparte z południowej części rejonu, graniczącego z Iranem.