Wysokie ceny ropy, uchylanie się od sankcji i inwestycje państwowe zapewniają Rosji wystarczające zasoby, aby walczyć na Ukrainie z obecną intensywnością przez co najmniej dwa lata – podały litewskie agencje wywiadowcze w opublikowanym w czwartek dorocznym raporcie o zagrożeniach, stojących przed Wilnem.
Agencje podkreśliły, że od 2023 roku Rosja zreformowała i wzmocniła swoją armię, po tym, jak jej zasoby zostały uszczuplone z powodu inwazji na Ukrainę. Moskwa jest też „na dobrej drodze” do rozszerzenia swoich zdolności wojskowych wzdłuż granicy z NATO, w tym w pobliżu Finlandii, która przystąpiła do sojuszu w zeszłym roku. „Moskwa jest w stanie dokonać oceny wyciągniętych wniosków i poprawić swoją skuteczność bojową” – dodały służby.