- Administracja nie ma jasnych założeń politycznych i jasnego celu. Czy jest nim przeciąganie sprawy, czego dokładnie chce Władimir Putin? - pytał republikanin Michael McCaul, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Izby. - Czy chodzi o to, by po prostu dać im wystarczająco dużo, by przetrwać, a nie wygrać? Nie widzę teraz polityki na rzecz zwycięstwa, a jeśli tego nie mamy, to co robimy? - kontynuował.
Publicznie nie dochodziło do podziałów między prezydentami Ukrainy i USA, jednak jak informuje Politico, powołując się na rozmowy z urzędnikami, parlamentarzystami i ekspertami wynika, że pojawiają się nowe punkty napięcia: Sabotaż rurociągu Nord Stream, brutalna, drenująca obrona strategicznie nieważnego miasta Bachmut i plan walki o region, w którym siły rosyjskie okopały się od prawie dekady.