Dla pochodzącego z Petersburga (wówczas Leningradu) Władimira Putina założony przez carycę Katarzynę II Ermitaż ma szczególne znaczenie, gdyż jest wizytówką kraju odwiedzaną przez tysiące zagranicznych turystów. Tylko w ubiegłym roku największe zbiory najbardziej prestiżowego muzeum w Rosji obejrzało niemal 1,7 mln ludzi. Dla porównania muzeum Kremla w Moskwie odwiedziło w tym czasie nieco ponad pół miliona.
By zrozumieć znaczenie tego obiektu, warto wiedzieć, że dyrektor Ermitażu należy do grona najbardziej wpływowych ludzi w kraju, a jego możliwości często przekraczają kompetencje niejednego ministra w rosyjskim rządzie. Wygląda na to, że w sercu północnej i kulturalnej stolicy Rosji doszło jednak do buntu.