Reklama

Alarm inwestycyjny

Załamanie inwestycji to efekt opóźnień w wydawaniu funduszy UE, ale i niepewności firm.

Aktualizacja: 31.08.2016 07:58 Publikacja: 30.08.2016 19:44

Ambicją rządu jest zwiększenie udziału inwestycji w PKB do 25 proc., z niespełna 20 proc. w ostatnich latach. Temu ma służyć „Strategia na rzecz odpowiedzialnego rozwoju" wicepremiera i ministra gospodarki Mateusza Morawieckiego. Strategia jest konsultowana, tymczasem udział inwestycji w PKB maleje. Nie bez winy rządu, którego działania wywołują opóźnienia w wydawaniu funduszy unijnych i paraliżują firmy niepewnością.

W II kwartale, jak wynika z opublikowanych we wtorek danych GUS, nakłady brutto na środki trwałe w gospodarce, czyli inwestycje, odpowiadały za zaledwie 16,7 proc. PKB. Zmniejszyły się o 4,9  roc., licząc rok do roku, po 1,8-proc. zniżce w I kwartale. Tymczasem ekonomiści oczekiwali, że wartość inwestycji w II kwartale się ustabilizuje, a w kolejnych będzie powoli rosła. Teraz te prognozy stały się wątpliwe, a wraz z nimi oczekiwania na wyraźne przyspieszenie wzrostu gospodarki.

– Do spadku nakładów inwestycyjnych w II kwartale przyczyniły się mniejsze wydatki publiczne na ten cel, związane z wciąż niskim wykorzystaniem środków unijnych z perspektywy finansowej 2014 – 2020 – tłumaczy Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole w Polsce.

Samorządy do końca czerwca wydały na inwestycje 5,7 mld zł wobec 11,9 mld zł w I  półroczu ub.r. – 2016 r. to rok przejściowy między poprzednią agendą wdrażania środków unijnych a nową – przyznaje Marta Milewska, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Firmy budowlane narzekają na opóźnienia m.in. w przetargach na budowę i modernizację dróg i tras kolejowych.

Reklama
Reklama

Opóźnienia w wydawaniu funduszy UE są też jedną z przyczyn spadku inwestycji firm (w zatrudniających ponad 50 osób zmalały w II kwartale o 3,6 proc. rok do roku).

Za główną przyczynę spadku eksperci uważają niepewność dotyczącą zarówno otoczenia zewnętrznego, jak i prawnego oraz podatkowego. Na to nakładają się zmiany kadrowe w instytucjach publicznych i spółkach Skarbu Państwa.

– Firmy, by się rozwijać, muszą mieć pewność, na jakich zasadach działa wymiar sprawiedliwości i jakie będą podatki. A w obu tych obszarach nie wiadomo, co się wydarzy. Rząd jest zdeterminowany realizować wydatki m.in. na 500+, a to oznacza, że jeśli zabraknie mu pieniędzy, wprowadzi nowe podatki sektorowe – komentuje Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Konfederacji Lewiatan.

Dane gospodarcze
Amerykański PKB niższy od prognoz
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Dane gospodarcze
Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu
Dane gospodarcze
Polski konsument może i wydawać, i oszczędzać
Dane gospodarcze
Ulga w Tokio. Gospodarka Japonii jednak nie wpadła w recesję
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama