„Banki śpią na pieniądzach, nie inwestują w gospodarkę, wstrzymują kredyty” – grzmi co jakiś czas kandydat na prezydenta Polski 2050 Szymon Hołownia. - Ależ inwestujemy, finansujemy gospodarkę nie tylko przez kredyty dla klientów, ale również poprzez zakupy obligacji rządowych – odpowiadają na to bankowcy.
Jak banki finansują państwo
Związek Banków Polskich wyliczył więc, że zaangażowanie banków w finansowanie potrzeb pożyczkowych państwa (głównie poprzez obligacje Skarbu Państwa) - to już ok. 690 mld zł. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że stanowi to ok. 42 proc. całego długu publicznego. W ciągu ostatniego roku to zaangażowanie wzrosło o 107 mld zł, a od 2019 r. (czyli relatywnie spokojnego okresu sprzed pandemii) – o niemal 300 mld zł.
– W ostatnich miesiącach w debacie publicznej coraz częściej pojawiają się zarzuty wobec sektora bankowego dotyczące rzekomego ograniczania akcji kredytowej oraz niewystarczającego wkładu w rozwój gospodarki – mówił Tadeusz Biełek, prezes ZBP. – Tymczasem z danych jasno wynika, że sektor odgrywa istotną rolę finansowaniu rozwoju – podkreślał.
- To że banki kupują dużo obligacji rządowych, oznacza, że dużo pożyczają największemu podmiotowi na rynku. Czyli budżetowi państwa, który dzięki temu może realizować wydatki publiczne służące społeczeństwu – komentuje też Marcin Materna, analityk BM Banku Millennium. – To burzy narrację, że banki tylko „śpią na pieniądzach” – dodaje.
Czytaj więcej
W kampanii wyborczej zaczął pojawiać się wątek banków, które „śpią na pieniądzach” i obławiają si...