Grób zawierał kilkanaście rozczłonkowanych i niekompletnych szkieletów. Nie złożono ich w porządku anatomicznym, lecz grupując poszczególne kości obok siebie — czaszki spoczywały jedna na drugiej, osobno umieszczono kości przedramienia i stopy oraz nieliczne elementy kręgosłupów, kości udowe najczęściej tkwiły w panewkach miednic.
Układ kości, które tworzą wewnątrz jamy grobowej regularny w planie prostokąt, sugeruje, że zostały złożone w obstawie, być może drewnianej. Obecność w grobie niekompletnych i rozczłonkowanych szkieletów wskazuje, że ciała zmarłych do czasu rozłożenia się tkanek miękkich były przechowywane w innym miejscu, niewykluczone, że były używane do jakichś obrzędów. Znane są z tego okresu ślady uprawiania kanibalizmu, którego celem było przejęcie jakichś cech czy umiejętności zmarłego.
W grobie znaleziono ozdoby z miedzianego drutu w postaci otwartych kółek, w tym jednego dużego — bransolety. Trzy małe kółeczka znajdowały się przy czaszkach, a ślady po kolejnych, utlenionych ozdobach, zachowały się jako zielonkawe przebarwienia na skroniach. Ślady po ozdobach w tych miejscach sugerują, że były noszone jako zausznice do spinania kosmyków włosów czy ozdoby nakrycia głowy.
Miedź była wówczas niezwykle cennym surowcem, w grobach z młodszej epoki kamienia jest spotykana rzadko i wskazuje na wysoki status społeczny pochowanych osób. Przy kościach znajdowały się też zabytki krzemienne, w tym grocik strzały z krzemienia.
—pap, Nauka w Polsce