- Przez 25 lat niezliczeni ludzie przyjeżdżali na konferencje klimatyczne ONZ i błagali światowych przywódców, by zatrzymać emisję (CO2) - i to nie działało, ponieważ emisja (CO2) wciąż rosła. A więc ja nie będę błagać światowych przywódców, by zadbali o przyszłość. Zamiast tego pokażę im, że zmiany nadchodzą, czy tego chcą, czy nie - powiedziała Thunberg.
- Skoro nasi przywódcy zachowują się jak dzieci, weźmiemy odpowiedzialność, którą oni powinni wziąć na siebie dawno temu - dodała. - Musimy zrozumieć, co starsze pokolenia nam zrobiły, jaki bałagan pozostawiły, którym my teraz musimy się zająć i żyć z nim. Musimy mówić tak, żeby nas słyszeli - dodała.