Reklama

Dr Dzieciątkowski: W kwietniu poproszono mnie o stworzenie kilku scenariuszy epidemiologicznych. Żaden się nie sprawdził

W odróżnieniu od krajów Zachodu, Afryka ma młode społeczeństwa, a jak wiadomo, osoby młode z reguły nie chorują ciężko na Covid-19 - powiedział dr hab. Tomasz Dzieciątkowski z Katedry i Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, odpowiadając na pytanie, dlaczego fala zakażeń wariantem Omikron koronawirusa oszczędziła Republikę Południowej Afryki.
Dr Dzieciątkowski: W kwietniu poproszono mnie o stworzenie kilku scenariuszy epidemiologicznych. Żaden się nie sprawdził

Foto: tv.rp.pl

qm

Dr Dzieciątkowski w rozmowie z portalem abczdrowie.pl wyjaśniał, że nawet jeśli wstępne badania potwierdzą się i wariant Omikron okaże się mniej zjadliwy, to dzięki większej zakaźności liczby zgonów w dobowych raportach raczej nie będą mniejsze.

- Załóżmy, że na 150 tys. zakażeń wariantem Delta dochodzi do 100 zgonów, a w przypadku wariantu Omikron, powiedzmy - 25. Jednak w tym samym czasie zamiast 100 tys. zakażeń wariant Omikron jest w stanie spowodować 300-400 tys. Więc nawet przy mniejszej zjadliwości wirusa, liczba śmiertelnych przypadków per saldo będzie taka sama albo większa - tłumaczył.

Warszawski lekarz zauważył, że to nie wróży dobrze Polsce. - Biorąc pod uwagę niski poziom wyszczepienia, irracjonalnie zachowania społeczeństwa oraz często bałamutne komunikaty ze strony władz, nie jestem dobrej myśli. Wariant Omikron może mocno uderzyć w Polskę - ocenił. Podkreślił przy tym, że w Europie nie musi się powtórzyć scenariusz z RPA, gdzie fali zakażeń nie towarzyszył wzrost liczby zgonów związanych z Covid-19. - Po pierwsze w odróżnieniu od krajów Zachodu, Afryka ma młode społeczeństwa, a jak wiadomo, osoby młode z reguły nie chorują ciężko na Covid-19. To może wyjaśniać, dlaczego fala zakażeń wariantem Omikron oszczędziła RPA - mówił.

Czytaj więcej

Prof. Gut o rządowej strategii walki z Covid-19: Krok w przód, dwa kroki w tył

- Niewykluczone, że w populacji afrykańskiej może występować któryś z alleli zgodności tkankowej, który jest rzadziej spotykany u rasy białej. Takie uwarunkowania genetycznie są zupełnie normalne, ale mogą one powodować, że ten wariant SARS-CoV-2 łagodniej potraktował populację w Afryce - dodał dr Dzieciątkowski.

Reklama
Reklama

Wirusolog zwrócił też uwagę, że nie da się obecnie prognozować dalszego przebiegu pandemii. - Gdyby 100 lat temu w Chinach pojawił się taki wirus, jego dotarcie do Europy zajęłoby kilka miesięcy, albo nawet i lat. Teraz przez globalizację i łatwość przemieszczania się przeniesienie Omikronu z Afryki w inne części świata trwało trochę ponad miesiąc - zauważył.

- W kwietniu 2021 roku poproszono mnie o stworzenie kilku scenariuszy epidemiologicznych. Zrobiłem ich 5 i żaden się nie sprawdził. Przyznaję się, że myliłem się we wszystkich przedstawionych przeze mnie przypadkach. Sprawdza się niestety żelazna zasada: oceniać przebieg pandemii najlepiej po jej zakończeniu - dodał dr Tomasz Dzieciątkowski.

Zdrowie
9000 zł pensji minimalnej dla tej grupy. Podwyżka wchodzi 1 lipca 2026
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Zdrowie
Naukowcy sprawdzili, jaki jest sekret długowieczności stulatków. Co odkryli?
Zdrowie
Mówią, że to naturalny Ozempic. Naukowcy tłumaczą, czy to hit, czy mit
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Zdrowie
Cyfrowe uzależnienie coraz większym problemem wśród dzieci
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama