Aktualizacja: 06.12.2019 20:21 Publikacja: 06.12.2019 20:02
Stare zdjęcie Pałacu Saskiego. Widok od strony fontanny w Ogrodzie Saskim
Foto: Fotorzepa/ Darek Golik
W stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości dobiegła końca wieloletnia dyskusja o przyszłości zachodniej pierzei placu Piłsudskiego w Warszawie. Deklaracja Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o restytucji Pałacu Saskiego miała być symboliczną inauguracją odbudowy – zgodnie z wolą głowy państwa – dla uczczenia stulecia niepodległości. Jak przekonywał Andrzej Duda, Pałac Saski wraz z Grobem Nieznanego Żołnierza ma stanowić „trwały pomnik niepodległości i symbol ciągłości państwowej oraz przywiązania obywateli do rodzimej kultury i dziedzictwa”. Premier Mateusz Morawiecki zaproponował nawet nazwanie gmachu Pałacem Niepodległości. Wielu urzędników zapewniało, że prace budowlane na placu Piłsudskiego rozpoczną się bez zwłoki: minister kultury Piotr Gliński zapowiadał, że odbudowa będzie „sprawna”, a przedstawiciel prezydenta – minister Wojciech Kolarski podkreślał, że ruszy jeszcze w 2019 roku, w oparciu o szczegółową „mapę drogową”. 27 lutego, po przełomowej wspólnej konferencji Marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego i Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego wydawało się nawet, że udało się powrócić do czasów, kiedy próbę odbudowy podjęto ponad partyjnymi podziałami. W maju 2007 roku media informowały, że wokół kwestii odbudowy panuje polityczna zgoda, a przedstawiciele PiS-u i PO mówią jednym głosem: trzeba odbudować Pałac Saski i kamienice przy ul. Królewskiej. Jak dobrze pamiętamy, była to wówczas wola prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego.
O czym dzisiaj rozmawialiśmy? Zapraszamy do obejrzenia najciekawszych fragmentów programu #RZECZo...
W związku z dużą zmiennością produkcji energii ze źródeł odnawialnych – kluczowa staje się możliwość szybkiego i elastycznego reagowania na potrzeby systemu. Odpowiedzią jest magazynowanie energii w okresach jej nadmiaru i szybkie uwalnianie do sieci, kiedy jej brakuje.
Wyobraź sobie ogród, który nie tylko wygląda pięknie, ale też staje się Twoją prywatną oazą spokoju. Miejsce, w...
Prezydentura Trumpa w czasie wojny w Ukrainie to dla Unii Europejskiej równanie z dwoma niewiadomymi. Pierwszy k...
Komentuje Tomasz Krzyżak z działu krajowego „Rzeczpospolitej”.
Transformacja energetyczna. Inwestowanie i operowanie infrastrukturą energetyczną. Strategiczne, ekonomiczne, technologiczne i środowiskowe aspekty transformacji energetycznej w wymiarze lokalnym
Serwis GoWork.pl to coś więcej niż tylko portal z ofertami pracy. Strona oferuje bowiem dużo szerszy zakres funk...
Warszawski rynek nieruchomości od lat przyciąga inwestorów. Nic dziwnego, stabilne zyski i perspektywy długoterminowego wzrostu wartości są wyjątkowo kuszącą perspektywą. W obliczu inflacji, zmian stóp procentowych i rosnącego popytu na wynajem wiele osób zastanawia się, czy to dobry moment na zakup mieszkania w stolicy. Podpowiemy, co przemawia za inwestycją w warszawskie nieruchomości oraz opiszemy potencjalne ryzyka, które warto wziąć pod uwagę. Zanalizujemy aktualne ceny mieszkań i trendy rynkowe na 2025 rok. Dowiesz się również, gdzie szukać najlepszych ofert.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas