To jest najprawdopodobniej najpoważniejsza zmiana w niemieckiej polityce wobec Moskwy od otwarcia na Związek Radziecki przed przeszło 50 laty (Ostpolitik). Przede wszystkim na płaszczyźnie wojskowej.
Niemcy chcą jeszcze w tym roku zasilić budżet wojskowy o 100 mld dol. W ten sposób kraj, który przez lata był krytykowany w NATO za zbyt małe wydatki na wojsko, nagle będzie przeznaczał na ten cel ponad 2 proc. PKB z okładem, wypełniając zalecenia sojuszu. Więcej: niemiecki budżet obronny, który dziś (52 mld dol.) jest nieco mniejszy od rosyjskiego (61 mld dol.), będzie go znacząco przekraczał. Bo też na płaszczyźnie gospodarczej Rosja z PKB wartym 1,6 bln dol jest znacznie słabsza w stosunku do Niemiec (4,3 bln dol).