Nawet więcej. Imigrant, który dostał prawo pobytu, a łamie zasady, może je stracić. Ten postulat stanowi istotę raportu opracowanego przez emerytowanego sędziego Roberta Shötta i innych ekspertów na zlecenie rządu.
Zaostrzenie wymogów co do trybu życia cudzoziemców, który decyduje o zezwoleniu na pobyt w królestwie – to jeden z punktów porozumienia prawicowej koalicji premiera Ulfa Kristerssona z niechętnym migracji ugrupowaniem Szwedzcy Demokraci.
Szwedzcy Demokraci zgodzili się bowiem na współpracę w parlamencie z mniejszościowym rządem pod warunkiem spełnienia przez niego całego szeregu roszczeń określanych tu jako „przełom w paradygmacie” prowadzenia „odpowiedzialnej” polityki migracyjnej. Dostosowanej do minimum żądań przewidzianych w legislacji Unii Europejskiej.
Za co cudzoziemiec może stracić prawa pobytu w Szwecji? Tryb życia i wypowiedzi zagrażające porządkowi publicznemu
Postulat właściwego prowadzenia się nowych przybyszów (który już zresztą wcześniej przewidywała szwedzka jurysdykcja) oznacza, że imigrant, który został skazany na surowszą karę niż grzywna, musi się liczyć z utratą prawa pobytu w kraju.
Czytaj więcej
Rasmus Paludan prowokuje muzułmanów poprzez palenie świętej księgi islamu. Teraz czeka na wyrok.