Polscy producenci cebuli mogą zacierać ręce. Cebuli brakuje na całym świecie, w Unii Europejskiej plony tego warzywa zniszczyła susza, wobec czego - Hiszpania, Francja oraz Włochy potrzebują polskiej cebuli.
W Polsce plony cebuli wyjątkowo się udały, według szacunków GUS lepsze niż się spodziewano były właśnie zbiory warzyw ciepłolubnych – pomidorów, ogórków i właśnie cebuli. To świetna informacja, bo na naszą cebulę może czekać reszta Europy – gdzie suche lato ograniczyło zbiory tego warzywa, które zazwyczaj nie przyciąga uwagi mediów – no chyba, że zaczyna go brakować. Wojna w Ukrainie, spichlerzu świata, dodatkowo ograniczyła produkcję cebuli, w efekcie - popyt na polską cebulę nagle rozkwitł – co potwierdzają dane z ministerstwa rolnictwa. Cebula w ciągu roku podrożała o połowę, o ile pod koniec grudnia w skupach płacono 2,40 – 2,60 zł za kg, to w grudniu 2021 r. jej ceny wynosiły… 1,55 zł za kilogram. W tym samym czasie, w ostatnim tygodniu grudnia, ceny cebuli na rynkach hurtowych wahały się od 1,8 zł w Poznaniu do maksymalnie 3 zł w Lublinie i Radomiu, według danych resortu rolnictwa.