4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Mściciel”. Alegoryczna mapa mocarstw z czasów, gdy kiełkowała idea geopolityki. Narodziła się ona na przełomie wieków XIX i XX wśród intelektualistów państw imperialnych, którzy mierzyli się ze zmianami w światowej polityce. Wszystko zaczęło się więc jako wielka strategia przeznaczona dla imperiów
W ostatnich latach na świecie wróciła moda na geopolitykę. W przestrzeni publicznej zaczęły krążyć, wymawiane niemal z nabożnym szacunkiem, nazwiska Mackinder, Mahan czy Spykman. Popularne stały się magicznie brzmiące formuły, takie jak „Wielki Bliski Wschód", „Indo-Pacyficzny Korytarz Ekonomiczny" czy „pomost bałtycko-czarnomorski". Coraz chętniej każdemu wydarzeniu nadaje się geopolityczny wymiar, a samo słowo „geopolityka" stało się synonimem stosunków międzynarodowych. I tak „Ukraina jest polem geopolitycznych rozgrywek między Rosją a Zachodem" albo „BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA – red.) to geopolityczna unia przyszłości". Niesłabnącym zainteresowaniem cieszą się filmy i artykuły geopolityków, które w internecie wyświetla po kilkaset tysięcy osób. Klęska urodzaju panuje również na rynku wydawniczym. W tym zainteresowaniu geopolityką nie byłoby nic złego, bo ma ona swój potencjał, gdyby jej piewcy od lat nie powielali tych samych błędów i nie traktowali jej jako prawdy objawionej.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.