4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 08.02.2026 08:18 Publikacja: 13.12.2024 14:54
Prezydent Lech Kaczyński, przystępując do traktatu lizbońskiego (na zdjęciu ratyfikuje traktat 10 października 2009 r. w Warszawie), uzyskał mechanizm bezpieczeństwa w postaci tzw. kompromisu z Joaniny. Zobowiązywał on do poszukiwania rozwiązania satysfakcjonującego dla państwa, które odwołując się do interesu narodowego, mogło wstrzymywać podjęcie danej decyzji wewnątrz UE
Foto: PAP/Jacek Turczyk
Traktat uzgodniony w Lizbonie był ukształtowany pod przemożnym wpływem „Konstytucji dla Europy” opracowanej podczas dwuletnich obrad Konwentu Europejskiego. Ten daleko idący projekt opatrzony prowokacyjnym tytułem, implikującym przyjmowanie cech państwowych przez projekt europejski, został wyraźnie odrzucony w referendach w Holandii i we Francji w 2005 r. i tym samym upadł.
Kluczowe kierunki zmian ustrojowych pozostały jednak na agendzie. Nowy traktat uzgodniony w miejsce odrzuconej konstytucji znacząco wzmacniał rolę Parlamentu Europejskiego (PE), szczególnie w sprawach budżetowych, a także poszerzał stosowanie zwykłej procedury legislacyjnej w oparciu o rewolucyjnie zdefiniowaną większość kwalifikowaną w Radzie UE. To wtedy na scenę wkroczyła – w miejsce Wspólnoty – Unia Europejska z własną osobowością prawną. Aby wzmocnić rolę państw członkowskich Rada Europejska, do tej pory ciało mniej formalne, zyskała rolę traktatową, stałe zaplecze i stałego przewodniczącego. Często nietrwałe przywództwo zaledwie sześciomiesięcznych prezydencji krajowych zostało zastąpione czymś znacznie silniejszym.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas