4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Panowie nas tu przesiedlili”, Elin Anna Labba, wyd. Marginesy
Elin Anna Labba napisała książkę opartą na wielogłosie bohaterów: „Wielu z tych, których spotkałam, traktuje opowiadanie o przeszłości jak rodzaj terapii”, a także: „Na tych stronach słowo po słowie przywracam do życia swoją rodzinę”.
Nieszczęścia Saamów, czyli rdzennej ludności Półwyspu Skandynawskiego, zaczęły się dużo wcześniej niż przymusowe wysiedlenia, czyli w 1751 r., kiedy wytyczona została granica między Norwegią (należącą wówczas do Danii) oraz Szwecją. W załączniku do traktatu granicznego potwierdzono wprawdzie, że Saamowie są oddzielną grupą etniczną z prawem do ziemi, połowu ryb i wypasu reniferów, ale w 1919 r. oba kraje podpisały konwencję regulującą liczbę zwierząt możliwych do przeprowadzenia przez granicę. To był początek wysiedleń Saamów, narodu koczowniczego, zależnego od możliwości wypasu reniferów. Choć zaznaczono, że przy przesiedleniu należy uwzględniać życzenia „ludności lapońskiej” (słowa „Lapończyk” i „lapoński” są uważane przez Saamów za obraźliwe) – była to fikcja. Aktu prawnego nigdy nie spisano w języku Saamów, a był to zazwyczaj jedyny, jakim się posługiwali. Stopniowo zakazano im korzystania z praw i asymilowano. Postrzegano ich jako obcych przedstawicieli wymierającej kultury. A przy tym bez skrupułów prowadzono na nich badania rasowe.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.