Reklama

Podatek zależy od wykorzystania nieruchomości przez firmę

Jeżeli podatnik twierdzi, że dana nieruchomość nie ma związku z jego działalnością, nie jest, a nawet nie może być w niej wykorzystywana, to fiskus musi rozważyć takie argumenty. W razie potrzeby ma przeprowadzić dodatkowe postępowanie dowodowe i odnieść się do tej kwestii.
Związek z działalnością ma mieć racjonalne podstawy

Związek z działalnością ma mieć racjonalne podstawy

Foto: shutterstock

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Lublinie uwzględnił skargę spółki, która nie zgadzała się z wysokością naliczonego jej podatku od nieruchomości za 2019 r. Urzędnicy samorządowego fiskusa zażądali ponad 160 tys. zł. W dużej mierze wynikało to z przyjęcia do opodatkowania według najwyższej stawki gruntów oraz budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Fiskus wskazał m.in., że firma nie traci statusu przedsiębiorcy przez zawieszenie prowadzenia działalności gospodarczej. Posiadane przez niego grunty, budynki i budowle są nadal w posiadaniu prowadzącego działalność gospodarczą. A czasowe lub stałe niewykorzystywanie budynków oraz gruntów na działalność gospodarczą nie stanowi podstawy do naliczania podatku od budynków niezwiązanych z działalnością gospodarczą oraz gruntów pozostałych.

Spółka nie zgadzała się z taką wykładnią przepisów. Zarzucała urzędnikom zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz dowolną, arbitralną i wybiórczą ocenę materiału dowodowego. Tłumaczyła, że dużą część budynków od 2005 r. wyłączyła z wykorzystywania do prowadzenia działalności gospodarczej, od dawna w miejscu ich położenia jej nie prowadzi, a od 28 grudnia 2018 r. w ogóle cała działalność jest zawieszona.

Urzędnicy nie zmienili zdania. Rację spółce przyznał dopiero lubelski WSA. Co prawda zgodził się z fiskusem, że co do zasady ma rację, iż zawieszenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę nie oznacza ustania jego bytu prawnego i prawnopodatkowego. Jednak zdaniem sądu dokonana w sprawie ocena nie uwzględnia ustaleń i dowodów, a przede wszystkim wskazań interpretacyjnych z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego 2021 r. (sygn. SK 39/19). I to właśnie to orzeczenie miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie.

Orzecznictwo TK nie pozostawia już bowiem wątpliwości, że przedsiębiorcy nie mogą być obciążani wyższą stawką podatku jedynie z powodu posiadania nieruchomości, które nie służą im do prowadzenia działalności gospodarczej. A pogląd ten ma swoje przełożenie na orzecznictwo sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Reklama
Reklama

Jak tłumaczył WSA, wynika z niego, że posiadanie przez przedsiębiorcę nieruchomości nie może stanowić jedynego kryterium decydującego o możliwości uwzględnienia podwyższonej stawki opodatkowania.

W spornej sprawie co prawda spółka nie współpracowała w sposób należyty w ramach dokonania ustaleń powierzchni użytkowej. Ale odmówiła sprecyzowania danych dotyczących powierzchni użytkowej, powołując się na taki stan techniczny obiektów, który uniemożliwia ich opodatkowanie jako budynków. A już na pewno wyklucza stwierdzenie, że mogą one choćby potencjalnie i po wykonaniu remontu lub adaptacji służyć działalności gospodarczej.

I te okoliczności zdaniem WSA nie zostały należycie zbadane ani rozważone. Zwłaszcza że TK otworzył możliwość analizowania każdego przypadku pod kątem zarówno faktycznego, jak również potencjalnego związku nieruchomości z działalnością gospodarczą podatnika.

Podwyższona stawka opodatkowania nie będzie mogła znaleźć zastosowania w przypadku wystąpienia obiektywnej i niezależnej od przedsiębiorcy, a także niedającej się przewidzieć przeszkody, całkowicie uniemożliwiającej prowadzenie lub kontynuowanie działalności gospodarczej. Nie dotyczy to tylko sytuacji, gdy w czasie trwania takiej przeszkody przedsiębiorca, w posiadaniu którego znajduje się nieruchomość, samodzielnie podejmuje czynności mające na celu jej przygotowanie do przyszłej (planowanej) działalności, podnosi dla jej celów walory użytkowe nieruchomości, funkcjonalnie wiążąc ją z prowadzonym przedsiębiorstwem, lub rozlicza w ramach działalności gospodarczej inne koszty z nią związane.

Jeżeli podatnik twierdzi, że dana nieruchomość nie ma związku z jego działalnością, nie jest, a nawet nie może być w niej wykorzystywana, to w ocenie WSA fiskus obowiązany jest rozważyć takie argumenty, a w razie potrzeby przeprowadzić też dodatkowe postępowanie dowodowe i odnieść się do tej kwestii. Wyrok nie jest prawomocny.

Sygn. akt I SA/Lu 311/21

Nieruchomości
Hotel w gdańskim Wrzeszczu już na starcie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Nieruchomości
Polak na swoim czy na cudzym. Jak chcemy mieszkać?
Nieruchomości
Magazynowe Accolade pracuje nad ofertą dla polskich inwestorów
Nieruchomości
Robyg może wrócić na warszawską giełdę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama