Rzeczpospolita: Właśnie ukazał się „Nowy album" Kombi. Założył pan ten zespół, jest jego liderem i skomponował dla niego największe hity, w tym „Słodkiego miłego życia". O co chodzi z grupą Kombii – z dwoma „i", w której grają Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk, wieloletni muzycy pana grupy?
Sławomir Łosowski: W 1992 roku Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk – z najdłuższym stażem w moim zespole – odeszli z niego na własną prośbę. To nie było naznaczone żadnym konfliktem ani złą atmosferą. Już od końca lat 80. Grzegorz marzył o mocnym gitarowym graniu, co nie dziwi, ponieważ był gitarzystą w zespole, w którym wiodące były instrumenty klawiszowe.