Prezes UODO przyznaje, że nowe prawo – zmieniające dotychczasowe przepisy ustawy o ochronie małoletnich – zwiększyło ochronę praw dzieci poprzez lepsze zbieranie sygnałów od nich i sprawdzanie kompetencji osób pracujących z dziećmi, co było bardzo potrzebne. Jednak jego zdaniem należy doprecyzować ustawę, ponieważ „zbieranie i przetwarzanie danych – w tym danych szczególnie wrażliwych i danych objętych szczególnym reżimem przetwarzania – jakie ustawa nakazuje wobec wychowawców i osób mających kontakt z dziećmi, może stanowić poważną ingerencję w prawa podstawowe do poszanowania życia prywatnego i do ochrony danych osobowych, zagwarantowane w art. 7 i 8 Karty Praw Podstawowych UE”.