Po ogłoszeniu listy beneficjentów ludzie teatru, choć liczyli na więcej, czuli się usatysfakcjonowani. Kontrowersje powstały w środowisku koncertowym, a internet zareagował burzą na wypłaty dla Golców (1,9 mln zł), discopolowego Bayer Full (550 tys. zł) i Weekendu (520 tys. zł). Kult oświadczył, że nie chce brać od rządu, na myśl o którym cisną się na usta wulgarne słowa. „Są grupy zawodowe, które takiej zapomogi potrzebują bardziej. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, którzy po kilkanaście godzin na dobę tyrają, ratując ludzkie życia za psi grosz" – stwierdzili muzycy. Beneficjant Kamil Bednarek (500 tys. zł) zaczął się tłumaczyć, że zatrudnia ludzi, płaci podatki i poniósł straty.