Reklama

Domy studenckie pilnie potrzebne. Są chętni do ich budowy

Niemal 500 łóżek ma zaoferować akademik przy ul. Grochowskiej w Warszawie firmy 6B47 Poland. Domy studenckie powstają też w innych miastach.

Aktualizacja: 23.04.2020 19:52 Publikacja: 23.04.2020 19:30

Tak ma wyglądać akademik na warszawskiej Pradze-Południe

Tak ma wyglądać akademik na warszawskiej Pradze-Południe

Foto: materiały prasowe

Akademików w Polsce wciąż jest za mało. Ostatnio teren o powierzchni ponad 2,2 tys. mkw. przy ul. Grochowskiej na warszawskiej Pradze-Południe kupiła spółka 6B47 Poland. Akademik z częścią handlową i podziemnym garażem zajmie ok. 12 tys. mkw. Znajdą się w nim jedno- i dwuosobowe pokoje studenckie z niemal 500 łóżkami.

Deweloper, 6B47 Poland, wchodzi na rynek akademików po sprzedaży outletu w Gliwicach za 31,5 mln euro. Jak mówi Mirosław Januszko, członek zarządu spółki 6B47 Poland, firma uzyskała w ten sposób kapitał na zakup kolejnych działek. Budowę warszawskiego domu studenckiego ma też współfinansować inwestor. – Mamy nadzieję, że ten projekt pozwoli nam z sukcesem wkroczyć w sektor hospitality – mówi Mirosław Januszko. Zapowiada kolejne inwestycje w tym sektorze.

Domy studenckie rosną też w innych miastach. W Gdańsku powstaje Student Depot. Wykonawca obiektu Mota-Engil Central Europe informuje, że akademik ma być gotowy we wrześniu. Już teraz można rezerwować pokoje. W ofercie są jednoosobowe lokale typu studio, w pełni umeblowane, z aneksem kuchennym i własną łazienką.

Studenci będą też mogli korzystać z przestrzeni co-livingowej, wi-fi i siłowni. Akademik będzie całodobowo chroniony.

Z analiz międzynarodowej firmy doradczej CBRE wynika, że miejsca na kolejne domy studenckie na polskim rynku jest sporo. W poprzednim roku akademickim w Polsce studiowało 1,2 mln studentów, a tylko co dziesiąty był zakwaterowany w akademiku. W Unii Europejskiej ten odsetek jest wyższy i wynosi 17 proc. – podaje CBRE, powołując się na badanie Eurostudent.

Reklama
Reklama

Eksperci podkreślają, że głównym powodem tak małej popularności mieszkania w akademikach jest po prostu ograniczona liczba miejsc.

– Akademików w Polsce brakuje – komentuje Marcin Jański, szef działu inwestycji alternatywnych w CBRE. – Zapewniają one zakwaterowanie tylko dla 9 proc. ogółu studentów, co według naszych szacunków w największych miastach zaspokaja zaledwie 35 proc. rzeczywistego popytu. Dlatego inwestorzy tak chętnie spoglądają na ten sektor i to w perspektywie długoterminowej się nie zmieni – podkreśla ekspert.

Według niego trzeba się jednak spodziewać, że sytuacja związana z pandemią wpłynie na przesunięcie niektórych decyzji. – Jednak sam kierunek działań i plany inwestycyjne pozostaną niezmienione – zapewnia Marcin Jański.

Z analiz CBRE wynika, że deficyt miejsc w akademikach skłania studentów do wynajmu lokali (decyduje się na to niemal połowa z nich), a 41 proc. zostaje w rodzinnym domu.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama