Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma. Skąd my to znamy? Z klasyki. Także z polskiej polityki.
Kiedy myślę o Powstaniu Warszawskim, myślę o ostatniej nocy przed jego wybuchem. Czy była bezsenna, czy taka jak każda inna w piątym roku okupacji?
Gdy rosyjska rakieta wleciała do Polski nie wszędzie tam, gdzie powinny zawyły syreny i nie wysłano komunikatów RCB. Stać nas tylko na monitorowanie jak lecą rosyjskie rakiety, ale ciągle nie potrafimy skutecznie powiadomić ludności cywilnej o ataku z powietrza i zapewnić jej schronienia.
„Czasami człowiek musi inaczej się udusi” – śpiewał Jerzy Stuhr. No więc muszę. A sprowokował mnie pan minister Jarosław Neneman.
Treści generowane przez sztuczną inteligencję (teksty promocyjne, obrazy, wideo czy nagrania audio) muszą być w czytelny sposób oznaczane jako stworzone przez AI. Klient musi także wiedzieć, że rozmawia z maszyną, a nie z człowiekiem.