Obie firmy zamknęły swoje restauracje 24 lutego, tuż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. KFC teraz w mediach społecznościowych informuje, dokąd można się zgłosić po darmowe jedzenie i jednocześnie zapewnia, że pracownicy są bezpieczni. Sieć chce dożywiać przede wszystkim ukraińskich żołnierzy oraz rannych w szpitalach. Dlatego po krótkiej przerwie ponownie otworzyła swoje kuchnie.
„Niestety coraz więcej ludzi głoduje i koniecznie trzeba im pomóc” – czytamy na Twitterze KFC. Sieć wezwała jednocześnie wszystkie restauracje, które mają jeszcze jakąkolwiek żywność, żeby natychmiast otworzyły kuchnie i wsparły potrzebujących.