4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Portret Fiodora Dostojewskiego autorstwa Wasilija Pierowa, 1872 r.
Niedawno, 11 listopada, świętowaliśmy rocznicę odrodzenia niepodległości. Zabory to czas (o dziwo?) wyjątkowo płodny literacko. Był także kluczowy dla ukształtowania się nowoczesnej polskiej tożsamości narodowej, z autoidentyfikacją w dużej mierze opartą na odrzuceniu Rosji i przeciwstawieniu się Rosjanom, utożsamianym z okrucieństwem, wschodnim barbarzyństwem i z tymi, którzy odbierają wolność innym. Nieco hiperbolizując – kto ty jesteś? Nie-Rosjanin mały.
Najlepiej i na różnych poziomach wyrażają to oczywiście „Dziady” Mickiewicza (skądinąd święto także obchodzone dopiero co, w nocy z 31 października na 1 listopada, zbiegające się zatem z późniejszym odzyskaniem niepodległości). W słynnym „Ustępie” III części czytamy o Petersburgu, mieście teoretycznie wzniesionym na wzór zachodnich stolic, w praktyce, zdaniem wieszcza, naznaczonym zbrodnią założycielską, ociekającym krwią ludu wypełniającego kaprysy bezlitosnego władcy, będące wieżą Babel okrutnie parodiującą europejskie wzorce.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Po co wam te monarchie? Pytanie nie tylko do Norwegów, ale do nich najbardziej.
Ambasador Tom Rose: „Jeśli te wyniki faktycznie odzwierciedlają stan opinii publicznej, to jest to godne pożałow...
Wraz z kolejnymi doniesieniami o pogarszającym się stanie zdrowia Ramzana Kadyrowa w Rosji miała ruszyć rywaliza...
W tej chwili mamy w Polsce bezpardonową wojnę między zwolennikami ulegania Unii i ulegania Ameryce. Żadna z tych...