4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Brazylijczyk Neymar – to jego transfer jest głównym powodem kłopotów Barcelony
W styczniu, gdy kolejne trupy wypadały z szaf, zespół przechodził kryzys (jak się okazało – chwilowy), media rozpisywały się o konflikcie między Luisem Enrique a Leo Messim, pełniący obowiązki prezydenta klubu Josep Maria Bartomeu ogłosił, że latem odbędą się przyspieszone wybory, by oczyścić atmosferę.
A jest co czyścić. Powietrze wokół Camp Nou gęstniało od dawna. Pierwsza była sprawa transferu Neymara. W skrócie – bo o tym przypadku można napisać książkę – Barcelona zataiła, ile tak naprawdę kosztował brazylijski gwiazdor. Pytanie brzmi, czy ktokolwiek w ogóle wie, ile pieniędzy zostało przelanych na konta Santosu, samego Neymara oraz jego rodziców, którzy powołali do życia spółkę zajmującą się wizerunkiem i marketingiem syna (N&N).
Z informacji, które przedostały się do mediów, wiadomo, że 40 milionów euro zostało wpłaconych na konto rodziców Neymara – pierwsza rata, 10 milionów, już w listopadzie 2011 roku. Według umowy spółka N&N sprzedała prawa marketingowe piłkarza Barcelonie. Co prawda nie mogła tego zrobić, gdyż zawodnik miał wówczas ważną umowę z Santosem, ale przedstawiciele spółki N&N twierdzili, że staną się posiadaczem tychże praw w sierpniu 2014 roku, gdy klientowi (synowi) skończy się kontrakt z brazylijskim klubem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.