Beneficjenci wygaszonego w styczniu programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.” przetrzebili nie tylko ofertę deweloperów. Rzucili się też na tańsze mieszkania z rynku wtórnego. Dużym wzięciem cieszyła się wielka płyta.
– Ogromna fala popytowa, jaka przeszła przez rynek mieszkaniowy w ubiegłym roku, objęła wszystkie jego segmenty – podkreśla Marcin Drogomirecki, ekspert rynku nieruchomości. – Najmocniej dotknęła segment mieszkań o relatywnie niższych cenach, czyli tych mniejszych lub o niższym standardzie. A to właśnie do tej kategorii należą mieszkania w blokach z wielkiej płyty budowane w okresie PRL.