Ministerstwo Rozwoju i Technologii nie wyklucza, że może zaproponować zmiany legislacyjne, które ułatwiłyby rozwój budownictwa komunalnego i społecznego w Polsce. Zapowiedziało nawet ogłoszenie nowych pomysłów już we wrześniu. Nieoficjalnie wiadomo, że resort rozważa wywłaszczenie „zapomnianych” nieruchomości, które mogłyby być podstawą inwestycji np. mieszkaniowych. Na razie jednak głowi się nad niekonstytucyjnością tego pomysłu.
A to nie jeden temat, jaki pojawia się na linii rząd–deweloperzy. Inwestujący w mieszkaniówkę, jak sami policzyli, stracili już ok. 60 proc. rynku i zaczynają rozważać możliwość budowania na większą skalę mieszkań dla funduszy inwestycyjnych, wejście w aparthotele, a także przekształcanie opustoszałych obiektów na cele mieszkaniowe, szczególnie wykorzystanie gruntów znajdujących się pod nimi. Dlatego m.in minister rozwoju Waldemar Buda, spotyka się z wiceministrem finansów Arturem Soboniem i deweloperami, by szukać sposobów rozwiązania narastającego problemu rynku mieszkaniowego.