Reklama

Podcast „Komisja Kultury”: Kobiece manifesty

W tym odcinku czytamy dwie książki: „Rybie oko” Dominiki Słowik, o tylko na pozór różowych latach 90. i 2000., oraz „Hałas” Małgorzaty Halber, najprawdziwszy manifest wymierzony w techno-kapitalizm, który organizuje nasze życie, a przede wszystkim pragnie naszego czasu i uwagi.

Publikacja: 28.12.2024 10:00

Damian Piwowarczyk

Damian Piwowarczyk

Foto: podcasty.rp.pl

Razem z Damianem Piwowarczykiem, poetą i recenzentem literackim, zagłębiamy się w dwa głośne tytuły końca 2024 roku – powieść „Rybie oko” Dominiki Słowik, osadzoną w latach transformacji ustrojowej i późniejszych, oraz „Hałas” Małgorzaty Halber, będący manifestem i esejem sprzeciwiającym się wpływowi techno-kapitalizmu na nasze życie. Czy te książki wnoszą nową jakość do polskiej literatury?

Kim są Dominika Słowik i Małgorzata Halber?

Dominika Słowik zadebiutowała w 2015 roku powieścią „Atlas: Doppelganger”, która przyniosła jej nominację do Nagrody Literackiej Gdynia. W kolejnych latach jej twórczość doceniano jeszcze parokrotnie, a „Zimowla” (2019) zdobyła Paszport „Polityki”. W 2024 roku autorka powraca z „Rybiem okiem” (Wydawnictwo Literackie), powieścią, która jest zarówno kroniką prowincjonalnego życia w Polsce na przełomie millenijnym, jak i opowieścią o dorastaniu dwóch kobiet w czasach transformacji.

Małgorzata Halber zadebiutowała autobiograficznym „Najgorszym człowiekiem na świecie” – książką, która poruszała kwestie uzależnień i zyskała status niemal kultowy, jako obraz wszystkich błędów jakie mogły popełnić dzieciaki z dobrych domów i ich rodzice w latach 90. Teraz Halber powraca z „Hałasem” (Wydawnictwo Cyranka), esejem-manifestem inspirowanym m.in. „Społeczeństwem zmęczenia” Byung-Chul Hana oraz filmami takimi jak „Trainspotting”, „Podziemny krąg” czy „Wszystko wszędzie naraz”.

Czytaj więcej

Pisać pod wpływem
Reklama
Reklama

Czy warto przeczytać „Rybie oko” i „Hałas”?

W podcaście analizujemy oba tytuły, zaczynając od „Rybiego oka”. Dyskutujemy, czy książkę można określić jako realistyczny portret Polski z tamtej epoki, czy raczej jako uniwersalną opowieść bez silnego zakorzenienia w rzeczywistości. Porównujemy styl Dominiki Słowik z filmem „The Florida Project” Seana Bakera i komiksową narracją, zastanawiając się, czy jej proza trafi bardziej do tradycyjnego czytelnika czy prędzej do nowoczesnego post-czytelnika.

W przypadku „Hałasu” role się odwracają – Damian Piwowarczyk, krytyczny wobec „Rybiego oka”, gorąco broni manifestu Małgorzaty Halber. Rozważamy, czy „Hałas” dostarcza odpowiedzi na pytania o współczesny świat i jakie emocje wywołuje u czytelnika. Czy to książka, która mówi coś nowego o nas i Polsce?

Zapraszamy na rozmowę o literaturze, diagnozach zawartych w „Rybim oku” i „Hałasie”, oraz o tym, czy książki Słowik i Halber warte są uwagi. Posłuchajcie już teraz na ulubionej platformie podcastowej.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama