Rosja 17 lipca odstąpiła od tzw. porozumienia zbożowego - umowy z 22 lipca 2022 roku, która otwierała szlak przez Morze Czarne dla eksportu ukraińskiego zboża i żywności. Przez trzy noce z rzędu Rosjanie ostrzeliwali południowe wybrzeże Ukrainy - w tym porty w Odessie, Czarnomorsku i Mikołajowie - niszcząc infrastrukturę niezbędną do eksportu zboża drogą morską. Zniszczenia w Czarnomorsku mają być na tyle poważne, że naprawa infrastruktury ma zająć rok.
"Porozumienie zbożowe" zerwane. O co Władimir Putin oskarża Zachód?
ISW w swojej analizie zauważa, że prezydent Rosji, Władimir Putin stwierdził 19 lipca, iż Rosja jest gotowa wrócić do porozumienia zbożowego natychmiast, gdy tylko wszystkie uzgodnione wcześniej warunki dotyczące rosyjskiego udziału w umowie zostaną spełnione, a strony umowy "przywrócą jej humanitarną istotę". Rosja oskarża Zachód o to, że "porozumienie zbożowe" jest wykorzystywane do bogacenia się europejskich firm kosztem rosyjskich przedsiębiorstw - wyjaśnia ISW. Władimir Putin przekonuje, że dotychczasowa realizacja porozumienia zbożowego doprowadziła do spadku ceny rosyjskiego zboża na światowych rynkach o 30-40 procent, co doprowadziło do straty 1,2 mld dolarów przez rosyjskich rolników i 1,6 mld dolarów przez producentów nawozów z Rosji.
Zniszczenia ukraińskiej infrastruktury portowej w obwodach odeskim i mikołajowskim może ograniczyć możliwość Ukrainy do eksportowania zboża drogą morską, nawet gdy porozumienie zbożowe zostanie renegocjowane
"Putin stwierdził, że powrót do umowy w obecnej formie jest bezprzedmiotowy i wezwał do zniesienia sankcji utrudniających dostawy zbóż i nawozów z Rosji oraz usunięcia przeszkód w obsłudze dostaw żywności na światowe rynki przez rosyjskie banki" - pisze ISW. Apel Putina dotyczy m.in. ponownego podłączenia rosyjskich banków do systemu SWIFT.
Czytaj więcej
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus poinformował o podpisaniu wspólnego stanowiska w sp...