Gdyby nie wojna w Ukrainie, Korea Północna byłaby nadal pod kreską. Dzięki produkcji broni i jej eksporcie do Rosji, PKB wrócił do wzrostu. Tyle, że obywatele nic z tego nie mają . A Kim Jong Un może buńczucznie zaczepiać i Stany Zjednoczone i sąsiada z południa, oraz ignorować wezwania Amerykanów do przystąpienia do rozmów o rozbrojeniu. Ta pewność pozwoliła również powrócić do obostrzeń na południowej granicy i oznacza odwrót od liberalizacji stosunków z sąsiadem — wynika z raportu banku centralnego Korei Południowej (BOK). Dzięki kontaktom z Rosją Kim poczuł się znacznie silniejszy, niż przed rosyjską inwazją na Ukrainę.