Osoby po sześćdziesiątce to najbardziej różnorodna grupa pacjentów, z której wielu w proces starzenia wejdzie w zdrowiu.
– Pamiętajmy jednak, że liczna jej część będzie się składała z osób przewlekle chorujących na wiele chorób, m.in. społecznych, takich jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy niewydolność serca – mówi geriatra dr Janina Kokoszka-Paszkot. – W codziennej praktyce coraz częściej będziemy musieli odpowiadać sobie na pytanie, czy wiek może stanowić przeciwwskazanie do wykonania określonego świadczenia lub procedury albo być przyczyną wykluczenia lub odmowy ich zapewnienia. Dla geriatry wykluczenie pacjenta tylko ze względu na wiek jest nieakceptowalne – konkluduje.