Na tych wyspach żyją tylko pingwiny i foki. Ale Trump i tak nałożył na nie cła

Wśród ponad 180 krajów i terytoriów, na które prezydent USA Donald Trump nałożył cła, znalazły się wyspy, których nie zamieszkują ludzie. Chodzi między innymi o położone nieopodal Antarktydy Wyspy Heard i McDonalda, które zasiedlone są przez dużą populację pingwinów i fok.

Publikacja: 03.04.2025 11:55

Na tych wyspach żyją tylko pingwiny i foki. Ale Trump i tak nałożył na nie cła

Foto: AdobeStock

adm

Donald Trump ogłosił 2 kwietnia „Dniem wyzwolenia Ameryki” i nałożył cła odwetowe na niemal wszystkich partnerów handlowych USA. Celem takiego działania ma być wsparcie amerykańskiej produkcji i poprawa bilansu handlowego Stanów Zjednoczonych. - To dzień wyzwolenia, na który długo czekaliśmy. 2 kwietnia 2025 r. na zawsze zostanie zapamiętany jako dzień odrodzenia się amerykańskiego przemysłu – mówił w środę Trump. - To, co oni robią nam, my zrobimy im – zaznaczał. W ocenie ekonomistów działania prezydenta USA mogą doprowadzić do poważnych zawirowań w światowej gospodarce.

Co ciekawe, wśród ponad 180 krajów i terytoriów świata, na które Trump nałożył cła, znalazły się także małe wysepki. Niektóre z nich są zamieszkane jedynie przez zwierzęta. 

Czytaj więcej

Donald Trump nie nałożył ceł odwetowych na Rosję. Dlaczego?

Trump nałożył cła na Wyspy Heard i McDonalda, których nie zamieszkują ludzie

Jak podkreśla brytyjski dziennik „The Guardian”, na liście państw i terytoriów objętych przez Donalda Trumpa cłami znalazły się między innymi Wyspy Heard i McDonalda, na które nałożono cło w wysokości 10 proc. To terytorium zewnętrzne Australii, która wskazana została jako osobny kraj i również została objęta 10-procentowym cłem. 

Skute lodem wyspy, o których mowa, to wulkaniczne terytorium niezamieszkane przez ludzi. Położone są w pobliżu Antarktydy i zamieszkuje je duża populacja pingwinów, a także różne gatunki fok i ptaków morskich. „The Guardian” zauważa, że można się na nie dostać wyłącznie po długiej – bo trwającej niemal dwa tygodnie – podróży łodzią z Australii. Do ostatniej wizyty człowieka na wyspach miało dojść około dziesięć lat temu – australijskie władze uznają to miejsce za jeden z najmniej antropogenicznie naruszonych obszarów na świecie. Wyspa Heard jest bardzo górzysta, zaś wyspy McDonalda są niewielkie i kamieniste. Łączna powierzchnia wysp, o których mowa wynosi około 412 kilometrów kwadratowych.

Czytaj więcej

Donald Trump ogłosił nowe cła odwetowe. „To, co oni robią nam, my zrobimy im”

Australijskie media podkreślają, że z Wysp Heard i McDonalda nie eksportuje się żadnych towarów. Na żadnej z wysp nie ma nawet przystani ani portu.

Poza wyspami Wyspy Heard i McDonalda na liście miejsc objętych przez Trumpa cłami znalazły się też Wyspy Kokosowe, Wyspa Bożego Narodzenia i wyspa Norfolk, która zamieszkiwana jest przez 2,1 tys. ludzi. USA nałożyły na nich cło w wysokości 29 proc. - Nie jestem do końca pewien, czy wyspa Norfolk jest konkurentem handlowym dla gigantycznej gospodarki Stanów Zjednoczonych. To tylko pokazuje, że nigdzie na świecie nie jest bezpiecznie – mówił w czwartek Anthony Albanese premier Australii. - Nie jestem pewien, co jest głównym produktem eksportowym wyspy Norfolk do Stanów Zjednoczonych i dlaczego została ona wyróżniona – dodał.

Po wydanych przez Donalda Trumpa decyzjach portal Politico postanowił zapytać o komentarz Biały Dom. W odpowiedzi stwierdzono, że wyspa Norfolk oraz Wyspy Heard i McDonalda są na liście, gdyż to terytoria australijskie. 

Donald Trump ogłosił nowe cła odwetowe

W środę Trump podpisał rozporządzenie nakładające cła wzajemne w wysokości co najmniej 10 proc. na towary importowane z zagranicy. W przypadku towarów z UE wyniosą one 20 procent.

Czytaj więcej

Donald Trump ogłosił cła odwetowe. Marek Belka: To człowiek o zaburzonej osobowości

O cłach odwetowych nałożonych na partnerów handlowych przez USA mówił w rozmowie z Fox News sekretarz skarbu Scott Bessent. Polityk ostrzegł państwa, na które Stany Zjednoczone nałożyły cła, by te nie podejmowały kroków odwetowych wobec USA. – Jeśli dokonacie odwetu, będzie eskalacja – zaznaczył. 

Bessent stwierdził też, że Rosji i Białorusi nie ma na liście państw, na które nałożono cła odwetowe, ponieważ „USA z nimi nie handlują”, gdyż oba kraje są objęte sankcjami.

Donald Trump ogłosił 2 kwietnia „Dniem wyzwolenia Ameryki” i nałożył cła odwetowe na niemal wszystkich partnerów handlowych USA. Celem takiego działania ma być wsparcie amerykańskiej produkcji i poprawa bilansu handlowego Stanów Zjednoczonych. - To dzień wyzwolenia, na który długo czekaliśmy. 2 kwietnia 2025 r. na zawsze zostanie zapamiętany jako dzień odrodzenia się amerykańskiego przemysłu – mówił w środę Trump. - To, co oni robią nam, my zrobimy im – zaznaczał. W ocenie ekonomistów działania prezydenta USA mogą doprowadzić do poważnych zawirowań w światowej gospodarce.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Polityka
J.D. Vance: Cła mogły być znacznie wyższe
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Polityka
Sąd Konstytucyjny przesądził o losie prezydenta Korei Południowej
Polityka
Premier Danii o zakusach Donalda Trumpa: Stabilność NATO się chwieje
Polityka
Pentagon wszczyna śledztwo w sprawie Signalgate
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Polityka
Przyszłość NATO. USA chcą, żeby Europa wydawała ponad dwa razy więcej na obronność
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?