– Dokumenty leżały od 23 listopada 2023 w Sejmie, marszałek (Szymon) Hołownia tą sprawą zajął się 10 grudnia tego roku, kiedy już było wiadomo, że pokieruję kampanią – stwierdził polityk.
Podczas rozmowy Szefernaker przedstawił dokument, który – jak stwierdził – odebrał z poczty zaledwie kilkanaście minut wcześniej. – Ja również będę miał na jednym z najbliższych posiedzeń Sejmu, będzie próba odebrania mi immunitetu za, uwaga, podanie dalej tweeta – mówił poseł PiS. Według niego dokumenty w tej sprawie ponad rok czekały na decyzję władz Sejmu. Jego zdaniem „ewidentnie ma to polityczne podłoże”.