Współautorka projektu aborcyjnego KO: Mamy prawo do bezpiecznej aborcji

Prawa w świeckim państwie nie można ustanawiać, kierując się własnym światopoglądem – mówi Monika Rosa, współautorka projektu aborcyjnego Koalicji Obywatelskiej.

Publikacja: 11.04.2024 21:08

Współautorka projektu aborcyjnego KO: Mamy prawo do bezpiecznej aborcji

Foto: mat. pras.

Debata nad projektami aborcyjnymi miała się odbyć w marcu. Marszałek Szymon Hołownia przesunął ją na czas po wyborach. To była dobra decyzja?

Kobiety w Polsce nie zasłużyły na to, by przesuwać debatę na temat ich zdrowia i życia oraz uzależniać ją od koniunktury politycznej i kalendarza wyborczego. Wydaje mi się, że to przesunięcie było niepotrzebne, bo doprowadziło do wielu konfliktów wewnątrz koalicji rządzącej. Teraz na szczęście te projekty są omawiane. I dobrze, bo polskie kobiety zasługują na rzetelną debatę o swoich prawach, prawie wyboru, zdrowiu i życiu.

Kobiety w Polsce nie zasłużyły na to, by przesuwać debatę na temat ich zdrowia i życia oraz uzależniać ją od koniunktury politycznej i kalendarza wyborczego

Czy wszyscy koalicjanci zagłosują za procedowaniem projektów w komisjach?

Wiemy, że zarówno Koalicja Obywatelska, jak i Lewica opowiedzą się za skierowaniem wszystkich projektów do komisji. Taka deklaracja wypłynęła także ze strony Polski 2050. W PSL te głosy są różne, ale ze wstępnych deklaracji wynika, że dla skierowania ich do komisji znajdzie się poparcie w Sejmie.

Czy na tym etapie procedowania można mówić o kierowaniu się własnym światopoglądem, czy ważniejsza powinna być kalkulacja polityczna?

Kierowanie się własnym sumieniem, światopoglądem, wiarą – czy też jej brakiem – w decydowaniu o tym, jak wygląda prawo w świeckim państwie, jest co najmniej niesłuszne. Prawo tworzone w polskim parlamencie ma zapewnić bezpieczeństwo wszystkim Polkom, niezależnie od poglądów.

Czytaj więcej

Paulina Matysiak w debacie o aborcji: W Polsce nie było kompromisu aborcyjnego

To nie nasze sumienia mają decydować o tym, czy kobieta będzie chciała ciążę przerwać. To jest indywidualna decyzja konkretnej kobiety. Doskonale wiemy, że aborcje w Polsce się dzieją. Jest ich ok. 100 dziennie, zazwyczaj z wykorzystaniem środków farmakologicznych. Albo można udawać, że problemu nie ma, albo zapewnimy sobie takie prawo, że Polki będą czuły się bezpieczne, a nie były obdzierane z godności.

Kto z KO zasiądzie w komisji mającej wypracować nowe rozwiązania?

Ze strony KO będę pracowała ja, Dorota Łoboda, Katarzyna Piekarska, Jolanta Niezgodzka, Paweł Bliźniuk, Marek Hok, który jest lekarzem ginekologiem.

To będzie bardzo trudna komisja. Po pierwsze dlatego, że jest bardzo duża. Po drugie, temat będzie z pewnością wykorzystywany politycznie. A aborcję trzeba odpolitycznić, potraktować jako refundowany zabieg, który należy się każdej kobiecie w celu ochrony życia i zdrowia. Mam nadzieję, że większością głosów uda się jakąś formę kompromisu wypracować. Powrotu do tego, co było przed wyrokiem Trybunału Julii Przyłębskiej, już nie ma.

Polityka
Jacek Sasin o celu PiS: Odsunąć od władzy Koalicję Obywatelską. Razem z Konfederacją
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Gospodarka
Prezes Adam Glapiński zmienia kurs? „Tak jakby wojna celna”
Polityka
Łatwiej spolaryzować wyborców sprawami światopoglądowymi niż tematem ceł
Polityka
Roman Giertych: Jarosław Kaczyński idzie w niepoczytalność, posłowie PiS łamią przykazania Boże
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Polityka
Karol Nawrocki o cłach Donalda Trumpa: To nie jest dobre dla Polski
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?