Reklama

Pakt senacki już bardzo bliski ogłoszenia

W najbliższych dniach opozycja ma ogłosić 100 nazwisk do Senatu. To oznacza koniec żmudnych negocjacji, które trwały od miesięcy.

Publikacja: 28.07.2023 03:00

Sala plenarna Senatu

Sala plenarna Senatu

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Najważniejsze rozmowy dotyczące paktu senackiego 2023 zostały już zakończone – wynika z informacji „Rzeczpospolitej”. Jak słyszymy, do ustalenia pozostało jeszcze tylko kilka politycznych szczegółów dotyczących samego paktu, który jest poszerzeniem podobnego porozumienia, które miało miejsce w 2019 roku. – Brakuje już tylko ostatnich szlifów do całości porozumienia – słychać z okolic stolika negocjacyjnego.

Kiedy pakt senacki 2023 zostanie ogłoszony? Nasi rozmówcy przekonują, że chociaż „biały dym” jest już widoczny, to polityczne ogłoszenie całego porozumienia wymaga jeszcze czasu i kolejnych przygotowań. W Warszawie w środę i czwartek pojawiały się nieoficjalne informacje, że do ogłoszenia dojdzie jeszcze w tym tygodniu. Ale z czwartkowych rozmów „Rzeczpospolitej” wynika, że najwcześniej stanie się to dopiero w pierwszym tygodniu sierpnia.

Czytaj więcej

Jacek Karnowski: Widać, że Kaczyński i Ziobro się boją

Pakt senacki 2023 tworzą Koalicja Obywatelska, Lewica, Trzecia Droga (wspólny komitet PSL i Polski 2050 Szymona Hołowni) oraz samorządowcy. Przedmiotem najważniejszych ustaleń było około 65 miejsc uznawanych w trakcie badań i analiz za „biorące”. Opozycja planuje więc w Senacie powiększyć swój stan posiadania wobec tego, który zapewnił jej przejęcie kontroli nad Senatem po wyborach w 2019 roku.

Rozmowy były dość żmudne i trwały kilka miesięcy – pierwsze wstępne spotkanie z udziałem liderów partyjnych odbyło się wczesną jesienią 2022 roku. Jednym z pierwotnych założeń paktu jest to, że wszyscy obecni senatorowie będą mogli kandydować ponownie. Tak też się stało, chociaż niektórzy z obecnych senatorów – jak wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka czy Marcin Bosacki z Koalicji Obywatelskiej – mają startować do Sejmu. Ostateczny kształt list sejmowych będzie znany dopiero za kilka tygodni.

Reklama
Reklama

To nie oznacza, że w kampanii wyborczej nie zobaczymy nowych – lub raczej powracających – twarzy. Jednym z kandydatów wskazanych przez PSL ma być np. były premier Waldemar Pawlak.

W czwartek na antenie Radia ZET Michał Kobosko, pierwszy wiceprzewodniczący partii Polska 2050 Szymona Hołowni, ujawnił, że trwają jeszcze ostateczne badania dotyczące niektórych okręgów – ale to są miejsca, w których, jak się wyraził, „opozycja ma umiarkowane szanse na sukces”. Kobosko przyznał też, że są okręgi, w których opozycja ma więcej niż jednego dobrego kandydata, nie chciał jednak ujawnić szczegółów.

Czytaj więcej

Brejza i Bosacki zrezygnują z Senatu. Mają rozliczać PiS jako posłowie

Dla opozycji do ostatecznego ustalenia pozostaje jeszcze format prezentacji kandydatów i kandydatek. Z naszych ustaleń wynika, że w tej chwili mało prawdopodobne jest to, by było to na dużej konwencji przypominającej te organizowane przez partie. Powodem są m.in. przepisy i obawy przed utratą subwencji przez największe partie. Wiele wskazuje, że forma będzie dużo skromniejsza.

Najbliższe kilka dni ma przynieść wyjaśnienie ostatnich szczegółów w ramach paktu senackiego 2023.

Do rywalizacji szykuje się też konkurencja. Poważną walkę o Senat – również ze względów prestiżowych – zapowiadał w kuluarach PiS. To ma oznaczać m.in. delegowanie na senacki odcinek ważnych i rozpoznawalnych polityków w kilku kluczowych okręgach. PiS uznaje, co prawda, że przejęcie Senatu przez opozycję w 2019 roku nie wywołało takiej zmiany politycznej, jaka wtedy się zapowiadała. Jednak planuje bardzo precyzyjnie swoją senacką kampanię, by uniknąć – jak już wspominano – głównie prestiżowej porażki

Reklama
Reklama

100 kandydatów do Senatu zapowiadają też Bezpartyjni Samorządowcy. Swoich ludzi w okręgach senackich ma mieć też Konfederacja.

Rywalizacja o Senat będzie toczyć się równolegle z kampanią do Sejmu. I wszystko wskazuje na to, że w wielu okręgach będzie naprawdę bardzo zaciekła.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Spóźniony wpis marszałka do rejestru korzyści. Co grozi Włodzimierzowi Czarzastemu?
Polityka
Pełczyńska-Nałęcz nie zostanie wicepremierką, renegocjacji umowy koalicyjnej nie będzie - ustaliła „Rzeczpospolita”
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama